Yanka Diagilewa

Janka Diagilewa

Urodziła się 4 września 1966 roku w Nowosybirsku, zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach w maju 1991 r.Wybitna poetka i muzyk. Grała w kultowej Grażdańskiej Abaronie i w projektach solowych.Osobowość i twórczość Janki jest porównywana w Rosji do Janis Joplin, J. Baez, P.Smith, Melani.Symbol niezależnej kultury kiedyś i dziś. Janka Diagilewa, która w Polsce jest praktycznie nieznana, w niektórych środowiskach rosyjskich uznawana jest za twórczynię kultową. Dla nas stała się inspiracją

Janka Diagilewa z Krakowa-Andrey Kalikh z St.Petersburga

Spotkała mnie rzecz osobliwa. Cztery miesiące po translolowym pobycie w Rosji i koncercie w mieście Perm na Uralu ,doczekałam się nieoczekiwanie relacji tego wydarzenia.
A  było tak, że każda z nas miała właściwie ochotę coś napisać o naszej niezwykłej podróży na Wschód, śladami Janki, skończyło się na chceniu.
A tu nagle, zupełnie przypadkiem, dotarł do mnie tekst z bloga jednego ze współtowarzyszy podróży,
Andreja Kalikha zamieszkałego w St.Petersburgu, zmierzającego z całą, ogromną międzynarodową ekipą festiwalu do Perm.
Tekst ten pozwalam sobie przytoczyć w całości, ku pamięci oczywiście i radości pozostałych dziewczyn z grupy Translola.
ewa langer-bas

JANKA DIAGILEWA Z KRAKOWA

Wśród świetnego międzynarodowego towarzystwa, które wypełniło sobą dwa miejscówkowe wagony pociągu z Moskwy, jechała także na festiwal w Perm,  polska dziewczęca kapela punkowa. W wagonie dziewczyny zachowywały się osobliwie, komunikowały się i przebywały ze sobą przeważnie parami, zasadniczo odpowiadały osobom postronnym tylko po polsku.
Piły kupione na stacyjkach piwo, głośno śmiejąc się chrypliwymi głosami, rozmiękczając szczekliwy język niemiecki dystyngowanym polskim sykiem. Jedna z nich, zdawało się, najmniejsza i krucha, całą drogę zamyślona patrzyła przez okno.

Przyszedłem na ich nocny koncert w klubie Blackbar na Bolszewickiej.

Dziewczyny wyszły na scenę, usytuowaną wysoko nad publicznością.
Przez wojskowe kalesony wokalistki prześwitywały niebieskie majtki w grochy. Gdy schylała się po butelkę z wodą, z dekoltu rozerwanego podkoszulka w paski sterczały imponujące, wytatuowane piersi.

Strojąc się przed koncertem ,dziewczyny zadymiły estradę papierosami.

Basistka poprawiła czapkę-uszatkę z flagą radziecką. Ta, malutka i krucha zajęła miejsce za zestawem perkusyjnym.

Publiczność wyła z zachwytu jeszcze zanim rozpoczęły przedstawienie.

I raptem zagrały Jankę, szczerze, silnymi akordami, z należycie punkowym brzmieniem  gitar. Było to tak niespodziewane, że zastygłem z zadartą głową, nie przytknąwszy czarki do ust. Dziewczyny zanurzyły się gdzieś w jankowych pieśniach. Odśpiewały te szczególnie ważne, wykazując się przy tym wielką znajomością jej twórczości.
«Powtarzam dziesięć razy i od nowa…» powtórzyły dziesięć razy na bis z zawsze rozpaczliwym dziewczęcym krzykiem «przejbane».

Perkusja odznaczała się szorstkim i silnym rytmem.

Basistka tak szarpała struny, że zdawało się, iż zaraz bluznie spod palców krew.

Po koncercie poprosiłem Rafała,polskiego kolegę, o pomoc z tłumaczeniem, i wspięliśmy się w górę. Pewnie, głupio się uśmiechając,powiedziałem dziewczynom , że Janka była i jest częścią mojego życia. Nie zdziwiłem się, gdy odpowiedziały, że dla nich też. Kilka lat temu do Krakowa przywiózł ktoś z Rosji kilka kaset. Od tamtej pory twórczość Janki jest ważną częścią repertuaru grupy.
Nasłuchawszy się takich opowieści, chciałem przytulić wokalistę, ale ona rzekła «I am wet!».

Potem zgubiliśmy się w Permie wśród innych przedsięwzięć festiwalu. W końcu dziewczęta odnalazły mnie i podarowały swoją płytę. Nosi tytuł –  YANKA.

Tutaj list od dziennikarza z Komsomolskiej Prawdy

от российских журналистов из Новосибирска

Добрый день, Ewa!

Меня зовут Владимир Игошин (или так – Vlad Igoshin))), я журналист российской газеты „Комсомольская правда”, пишу вам из Новосибирска. Мы готовим репортаж с прошедшего концерта памяти Янки Дягилевой.

На этом концерте много добрых слов говорили про вашу группу, Анне Нюрыч Волковой вручили диск с вашей музыкой. Сказали, что вы хотели приехать, но не получилось. Жаль, у вас интересная музыка.

Разрешите задать вам несколько вопросов:

Когда вы впервые услышали музыку Янки Дягилевой? Откуда взяли ее песни?

Почему она вас так впечатлила, что вы решили издать целый альбом?

Как ваш альбом песен Янки восприняла польская публика?

Много ли у вас теперь поклонников в России?

В Интернете пишут, что вы даже снимаете фильм про Янку Дягилеву. О чем будет этот фильм? Где-то в Интернете можно посмотреть хотя бы фрагменты? Киньте ссылку, пожалуйста!

И вроде бы вы с этим фильмом хотите приехать в Россию и Новосибирск тоже? Тогда когда вас ждать в к нам?

Янку Дягилеву часто называют новосибирской Патти Смит. А вы с кем бы ее сравнили из мировых певиц?

Заранее спасибо!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=IpPvmgT5BI8&feature=related[/youtube]